Wróć na bloga

2 min czytania

Marka, której nie da się zignorować: 5 zasad z naszego studia

Autor: goats. team

Sockio — branding marki skarpetek (realizacja goats.)

Codziennie mijasz setki logotypów i nie pamiętasz żadnego. To nie przypadek — większość marek projektuje się tak, żeby nikomu nie podpaść. W goats. pracujemy odwrotnie: marka ma zostawać w głowie. Poniżej pięć zasad, które stosujemy w każdym projekcie, niezależnie od branży i budżetu.

1. Zacznij od odbiorcy, nie od logo

Logo to ostatnie ogniwo, nie pierwsze. Zanim otworzymy program graficzny, ustalamy, do kogo marka mówi, czego ta osoba się boi i co musi usłyszeć, żeby zaufać. Dopiero z tej rozmowy wynika forma — kolor, typografia i język. Marki budowane od logo wyglądają dobrze na wizytówce i nijako wszędzie indziej.

2. Wybierz jedną rzecz, z której marka ma słynąć

Marka, która chce być jednocześnie premium, przystępna, odważna i bezpieczna, jest żadna. Wybieramy z klientem jedną cechę, którą rynek ma zapamiętać, i podporządkowujemy jej wszystkie decyzje projektowe. Resztę można dopowiedzieć później — fundament musi być jeden.

3. Ton komunikacji to połowa identyfikacji

Tone of voice traktujemy na równi z logo, bo klient częściej czyta markę, niż na nią patrzy. Dobrze zdefiniowany ton odpowiada na trzy pytania:

  • jak marka mówi, kiedy sprzedaje — i jak, kiedy przeprasza,
  • jakich słów nie użyje nigdy, choćby były modne,
  • po czym rozpoznasz jej tekst bez patrzenia na logo.

Jeśli podpis można podmienić na konkurencję i nikt nie zauważy różnicy — to nie jest jeszcze marka.

zasada z naszego procesu
Puszki piwa Rising Sons z brandingiem projektu goats.
Opakowania Rising Sons — wspólny rytm serii, osobny charakter każdej warki.

4. System, nie zbiór plików

Identyfikacja, która działa, to system decyzji: co robimy, kiedy pojawia się nowy format, nowy kanał, nowa podstrona. Dlatego zamiast teczki z plikami oddajemy zasady — siatki, hierarchię typografii, zachowanie logo w ruchu. Przykład takiego podejścia znajdziesz w naszych realizacjach.

5. Konsekwencja wygrywa z rozmachem

Jedna dobra decyzja powtórzona sto razy buduje markę szybciej niż sto świetnych pomysłów użytych raz. Najmocniejsze marki, z którymi pracowaliśmy, mówią jednym głosem od billboardu po stopkę maila — i właśnie dlatego wyglądają na większe, niż są.

Najczęstsze pytania

Ile trwa proces brandingowy?

Kompletna identyfikacja — od strategii po wdrożenie — zajmuje u nas zwykle od 1 do 2 tygodni, zależnie od liczby nośników i tempa decyzji po stronie klienta.

Czy mała firma potrzebuje tone of voice?

Tym bardziej. Mała firma rzadko wygrywa budżetem mediowym, więc każdy tekst — od oferty po odpowiedź na opinię w Google — musi pracować na rozpoznawalność. Spójny język to najtańszy nośnik marki.